Siła niektórych melodii bywa znaczna. Pewne piosenki kojarzymy z
najpiękniejszymi chwilami w życiu, inne z tymi najsmutniejszymi i ze
zdziwieniem często spostrzegamy, że określony utwór bezwiednie wprawia
nas w dobry lub zły nastrój - kojarzy się z rozmaitymi sytuacjami i
stanami duszy, w jakich się w danym momencie znajdywaliśmy. Piosenka
może działać jak sławne magdalenki Prousta, które wywołują reminescencje
i wprawiają w określony nastrój.
http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Lecznicza-moc-muzyki,7450.html
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Lecznicza-moc-muzyki,7450.html
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
KazOle
- Współmoderator Społeczności
- pomógł:6
Wysłany: 2010-10-22 23:30:34
Cudze chwalicie a swojego nie znacie...
Polecam naszego polskiego Jacka Gałuszkę:
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/701023,jacek-galuszka-twoje-serce.html
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/643067,jacek-galuszka-krysztalowa-aura.html
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/701024,jacek-galuszka-serce-dla-ciebie.html
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/632144,jacek-galuszka-czakra-serca.html
Kolejność nieprzypadkowa według tego jak mi się podobają te utwory tego artysty.
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
Polecam naszego polskiego Jacka Gałuszkę:
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/701023,jacek-galuszka-twoje-serce.html
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/643067,jacek-galuszka-krysztalowa-aura.html
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/701024,jacek-galuszka-serce-dla-ciebie.html
http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/632144,jacek-galuszka-czakra-serca.html
Kolejność nieprzypadkowa według tego jak mi się podobają te utwory tego artysty.
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
KazOle
- Współmoderator Społeczności
- pomógł:6
Wysłany: 2010-11-03 21:50:29
Troszkę muzyki elektronicznej, spokojnej i znanej:
link:
http://www.yaary.com/erez/Downloads.html
Mój ulubiony utwór to "Atmosphere part 3", ale oczywiście to kwestia gustu. Miłego słuchania.
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
link:
http://www.yaary.com/erez/Downloads.html
Mój ulubiony utwór to "Atmosphere part 3", ale oczywiście to kwestia gustu. Miłego słuchania.
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
KazOle
- Współmoderator Społeczności
- pomógł:6
Wysłany: 2010-11-27 10:56:56
Trochę naściągałem różnej muzyczki i dźwięków. W trakcie ostrej
selekcji odpadło prawie 95%. Muzyka ezo, hemi-sync, dźwięki gongów i
mis. Kilkanaście GB. Można powiedzieć: ludzie tworzą różne dzieła o
różnej jakości. Z czegoś trzeba żyć, ale... rzadko pojawiają się
"perełki", ale są.
Właśnie znalazłem kilka utworów z użyciem niskiego basu (prawie jak odgłos lotu bombowcem, ale to moje skojarzenie).
"Odleciałem" to takie stwierdzenie, mniej lub więcej trafne. Nie wiem na ile to jest w moim przypadku synestezja
[url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Synestezja]http://pl.wikipedia.org/wiki/Synestezja
czy to medytacja...
W trakcie odsłuchiwania muzyki jestem wyluzowany, przymknięte oczy, nie myślę tylko obserwuję gdzie oddziałuje muzyka, w którym miejscu czuję wibrację. No i pojawiły się wrażenia wizualne. Kaskada, lawina barw, święta geometria, lśniące kryształy, światło, światło po prostu nie do opisania.
Te utwory prawidłowo należy odsłuchać przez duże słuchawki nauszne Hi-Fi. Przez takie popularne "maleństwa" wkładane do uszu to raczej nie uda się. Może być porządny zestaw stereo z porządnymi głośnikami.
Dla mnie odsłuchanie tej muzyki to jakby otoczenie się w "kokonie" tego basu, znajduję się wewnątrz takiego "cukierka w papierku" jak na obrazku:

natomiast wnętrze tego kokonu jest wypełnione wyższymi dźwiękami.
Teraz te najlepsze "kawałki" totalny "odlot", szczególnie przy pierwszym:
http://daodroga.socjum.pl/pliki/9/Muzyka_-_Czakra_sakralna
http://daodroga.socjum.pl/pliki/8/Czakra_Korony.mp3
http://daodroga.socjum.pl/pliki/7/muzyka_-_czakra_3_oko
każdy utwór to ok 30MB, czyli około 30 minut muzyki.
Do tego dodam, że tą gamę kolorów "przepuściłem" przez swój kręgosłup, od 7-mej do 1-szej czakry i dalej do kryształu we wnętrzu Ziemi.
To nie fantazja. Po Takim "wypełnieniu się światłem" nic nie jest już takie same dla mnie. Patrzę na TV i widzę, że nie mają o czym gadać szukają jakiegoś tematu by przestraszyć ludzi. Na drugi dzień... Nikt mnie nie zdenerwował, ludzie uśmiechnięci, inny Świat w koło). Subtelne odczucie, ale gdyby wszyscy to tak poczuli byłoby fajnie.
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
Właśnie znalazłem kilka utworów z użyciem niskiego basu (prawie jak odgłos lotu bombowcem, ale to moje skojarzenie).
"Odleciałem" to takie stwierdzenie, mniej lub więcej trafne. Nie wiem na ile to jest w moim przypadku synestezja
[url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Synestezja]http://pl.wikipedia.org/wiki/Synestezja
czy to medytacja...
W trakcie odsłuchiwania muzyki jestem wyluzowany, przymknięte oczy, nie myślę tylko obserwuję gdzie oddziałuje muzyka, w którym miejscu czuję wibrację. No i pojawiły się wrażenia wizualne. Kaskada, lawina barw, święta geometria, lśniące kryształy, światło, światło po prostu nie do opisania.
Te utwory prawidłowo należy odsłuchać przez duże słuchawki nauszne Hi-Fi. Przez takie popularne "maleństwa" wkładane do uszu to raczej nie uda się. Może być porządny zestaw stereo z porządnymi głośnikami.
Dla mnie odsłuchanie tej muzyki to jakby otoczenie się w "kokonie" tego basu, znajduję się wewnątrz takiego "cukierka w papierku" jak na obrazku:
natomiast wnętrze tego kokonu jest wypełnione wyższymi dźwiękami.
Teraz te najlepsze "kawałki" totalny "odlot", szczególnie przy pierwszym:
http://daodroga.socjum.pl/pliki/9/Muzyka_-_Czakra_sakralna
http://daodroga.socjum.pl/pliki/8/Czakra_Korony.mp3
http://daodroga.socjum.pl/pliki/7/muzyka_-_czakra_3_oko
każdy utwór to ok 30MB, czyli około 30 minut muzyki.
Do tego dodam, że tą gamę kolorów "przepuściłem" przez swój kręgosłup, od 7-mej do 1-szej czakry i dalej do kryształu we wnętrzu Ziemi.
To nie fantazja. Po Takim "wypełnieniu się światłem" nic nie jest już takie same dla mnie. Patrzę na TV i widzę, że nie mają o czym gadać szukają jakiegoś tematu by przestraszyć ludzi. Na drugi dzień... Nikt mnie nie zdenerwował, ludzie uśmiechnięci, inny Świat w koło). Subtelne odczucie, ale gdyby wszyscy to tak poczuli byłoby fajnie.
Edytowano 2razy, ostatnia edycja 2012-01-06 01:07:38
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
KazOle
- Współmoderator Społeczności
- pomógł:6
Wysłany: 2012-02-15 01:02:55
Legendarny punkowy zespół Dezerter śpiewał w 1987 r. piosenkę "Szwindel":
http://www.youtube.com/watch?v=v3ty8zBtCU4
,,Postawią sobie pomnik bohatera
Wybiorą sobie nowego premiera
Stworzą nowy system polityczny
I będą dumni, że jest demokratyczny
Znowu szwindel szykują nowy
Znów chcą się dobrać do twojej głowy".
Nie możesz ciągle dostawać w ryj
Nie daj się zabić, - żyj!
Oni się czepiają, sztucznie uśmiechają
Oni mają władzę, oni zabijają
Oni są silni, bo mają karabiny
Oni chcą zabijać, bo to są sukinsyny
My o wojnach wszystko już wiemy
Fałszywy porządek trzeba zmienić
My nie chcemy waszej mądrości
My nie chcemy sztucznej wolności
Nie pamiętasz kim byłeś, nie wiesz co potrafisz
Musisz poznać siebie by dowiedzieć się, że jedno co cię ogranicza to Twój umysł.
Takie motto dla mnie - finał pewnej medytacji.
Teksty są mojego autorstwa ale strona, z której zostały już nie istnieje. Została wykupiona i "zapomniana". Dlatego jak ktoś zrobił notatki to może kopiować do woli.
OdpowiedzUsuńZ muzyki polecam dźwięki:
http://www.youtube.com/watch?v=XMWgmV-w6SE
KazOle