niedziela, 8 kwietnia 2012

Sekrety kabały

Sekrety kabały, czyli świat zbudowany jest ze słów


czyli świat zbudowany jest ze słów

Według tradycji kapłan Melkizedech wprowadził
patriarchę Abrahama w tajniki Kabały.
Kabaliści wierzą, że słowa i liczby mają moc tworzenia i niszczenia. Słowo emeth (prawda) ma moc ożywiania, a meth (śmierć) - odbierania życia. Twierdzą, że cała prawda o świecie zapisana jest w Biblii boskim szyfrem. Gdy ktoś odczyta wszystkie znaczenia słów, zdobędzie wiedzę absolutną.
W tradycji żydowskiej istnieje legenda o Golemie, postaci ludzkiej ulepionej z mułu i gliny, którą można ożywić, wkładając jej w usta kartkę z mistycznym imieniem Boga. Golem porusza się jak maszyna, ma martwy wzrok i żółtą cerę. Na jego widok przechodnie truchleją ze strachu, lecz trudno go schwytać, gdyż pojawia się nagle i równie szybko znika. Najsłynniejszego golema stworzył podobno w XVI wieku w Pradze czeskiej kabalista, astronom i alchemik cesarza Rudolfa II, rabbi Loew ben Becalel. Golem, dzięki nadludzkiej sile i odporności, miał bronić prześladowanej społeczności żydowskiej. I sprawdzał się w tym bardzo dobrze, dopóki pewnego razu nie wpadł w szał i nie zaczął siać powszechnego zniszczenia. Wtedy urządzono na niego nagonkę, złapano go i zgładzono.
Przypowieść o Golemie musiała zainspirować Mary Wollstonecraft Shelley, twórczynię "Frankensteina", ponieważ obie historie kończą się morałem, że nie należy przywłaszczać sobie boskiego przywileju tworzenia życia. Jednakże w tradycji żydowskiej wciąż istnieje szkoła mistyczna, która naucza, że za pomocą pewnych słów można powoływać do życia różne istoty. Co więcej, przedstawiciele tej szkoły uważają, że cały nasz świat tworzą słowa, a kluczem do zrozumienia świata jest właśnie zrozumienie prawdziwego znaczenia słów. Tą tradycją jest kabała, wiedza tajemna, która według Żydów pochodzi od proroka Abrahama.
Współcześni okultyści posuwają się do jeszcze bardziej odważnych stwierdzeń, mówiąc, że kabała pochodzi z Egiptu. Najpewniej jednak ani jedni, ani drudzy nie mają racji, ponieważ pierwszym znanym dziełem kabalistycznym jest powstała w III wieku n.e. "Sefer Jecirah" (Księga Stworzenia).
To wielce zawiłe i niezrozumiałe dzieło przedstawia świat jako kombinację liter i odpowiadających im liczb. Język hebrajski jest bowiem w ten sposób zbudowany, że każda litera ma swoją wartość liczbową. Dzięki temu każde słowo da się wyrazić za pomocą konkretnej liczby.
Taka możliwość skłoniła niektórych okultystów do twierdzenia, że słowa o tej samej wartości liczbowej są ze sobą w pewien ukryty sposób powiązane. A znajomość tych powiązań sprzyja lepszemu rozumieniu otaczającego nas świata.
Dla przykładu, inaczej czyta się Biblię, kiedy się wie, że wartość liczbowa apokaliptycznej Bestii (666) jest równa wartości liczbowej słowa "mesjasz" (zbawiciel). W ten sposób Antychryst przestaje być zwykłym złem wcielonym, a okazuje się być mesjaszem, który odgrywa ważną rolę w dziejach zbawienia świata. Jak widać, kabała jest systemem rewolucyjnym, ponieważ obala naszą codzienną wizję świata, który tak naprawdę jest inny, niż się nam wydaje. Metoda kabalistyczna polegająca na podstawianiu słów o tej samej wartości liczbowej nazywa się GEMATRIĄ. Można ją stosować również do dłuższych konstrukcji zdaniowych. Sumuje się wtedy wartość jakiegoś wyrażenia i szuka słowa bądź wyrażenia posiadającego tę samą wartość liczbową.
Na przykład w Biblii powiedziane jest, że gdy Abraham był na równinie Mamre "a oto trzej mężowie stanęli między nimi". Ze zdania tego nie wynika, kim byli ci mężczyźni. Kabaliści jednak z łatwością rozszyfrowują tę zagadkę. Wystarczy sprawdzić wartość liczbową wyrażenia "trzej mężowie", która wynosi łącznie 701, i poszukać jednego lub większej ilości słów odpowiadających tej liczbie. Okazuje się, że wyrażenie "są to Michał, Gabriel i Rafael" posiada tę samą wartość liczbową, z czego można wnioskować, że mężczyznami, których spotkał Abraham na równinie Mamre, byli trzej archaniołowie.
Oczywiście, gematria nie służy tylko czystym spekulacjom lub grze słów. Jest magicznym narzędziem wykorzystywanym przez okultystów do tworzenia rytuałów. Starają się oni bowiem, by wartość liczbowa konkretnych instrumentów magicznych (począwszy od barw szaty, skończywszy na broniach magicznych) odpowiadała wartości liczbowej danej operacji magicznej (przywoływanemu bóstwu, wywoływanemu duchowi itp.). To właśnie z gematrii wywodzi się tak dzisiaj popularna numerologia, chociaż większość podręczników numerologicznych łamie wszelkie reguły tej sztuki i przedstawia wyssane z palca wiadomości.

Złamać boski szyfr
Kabała zna jeszcze dwie inne metody wiązania ze sobą słów. Są one bardziej skomplikowane od gematrii i z tej racji rzadziej stosowane. Pierwsza z nich, NOTARIKON, polega na łączeniu ze sobą pierwszych lub ostatnich liter jakiegoś wyrażenia, w wyniku czego powstaje nowe słowo bądź wyrażenie. I tak na przykład z pierwszych i ostatnich słów biblijnego wyrażenia "któż nam wstąpi do nieba", można utworzyć słowa oznaczające "Boga" i "obrzezanie". W ten sposób staje się jasne, że tylko obrzezani dostaną się do nieba. Oczywiście, nie należy się nadmiernie martwić tym odkryciem, gdyż jeśli tylko uważnie popracujemy nad tym cytatem, bardzo możliwe, że wyjdzie nam co innego. Kabaliści korzystali z notarikonu w interpretacji snów. Występujące w nich sentencje skracali do jednego słowa, które stawało się kluczem do zrozumienia snu. Jeszcze bardziej skomplikowaną techniką kabalistyczną jest TEMURA. Polega ona na podstawianiu liter w słowie lub zdaniu, na wstawianiu końca słowa na jego początek oraz na czytaniu wyrazu od tyłu. W ten sposób powstają nowe słowa i zdania, które są "magicznymi bliźniakami" ich poprzedników. Obie te metody kabalistyczne okultyści wykorzystywali do kreowania magicznych słów umieszczanych na talizmanach i używanych jako rytualne zaklęcia. Na tym nie koniec kabalistycznych technik rozszyfrowywania prawdziwych znaczeń słów. My jednak obędziemy się bez dalszych przykładów, ponieważ w innym razie moglibyśmy zabrnąć tak daleko, jak Abraham Abulafia (1240-1291), który wierzył, że dzięki stałemu powtarzaniu słowa bożego "JHWH" w różnych kombinacjach (czyli JWHH, HWHJ,WHHJ itd.) można osiągnąć zbawienie. Jak widać, kabaliści także posiadali swoje mantry.


Menora, obrzędowy żydowski świecznik, też jest symbolem Drzewa Życia.
Kabalistyczne Drzewo Życia
Ale kabała to nie tylko praca ze słowami i odkrywanie ich prawdziwego znaczenia. To również system medytacyjny opierający się na złożonej strukturze kabalistycznego Drzewa Życia. I co istotne, system ten jest wszechstronnie wykorzystywany przez zdecydowaną większość okultystów w naszych czasach. Kabalistyczne Drzewo Życia stanowi drabinę łączącą świat ludzi ze światem boskim.
Drabina ta składa się z dziesięciu poziomów połączonych ze sobą dwudziestoma dwoma ścieżkami. Nietrudno zauważyć występujące tu podobieństwa z tarotem, w którym znajdują się dwadzieścia dwa Wielkie Arkana, zwane niekiedy atutami. Tarot jest bowiem skonstruowany w oparciu o Drzewo Życia, dzięki czemu może służyć nie tylko wróżbom, lecz i medytacjom kabalistycznym. Wpatrując się w kolejne Wielkie Arkana tarota, można przechodzić na kolejne poziomy Drzewa Życia, nazywane sefirotami. Są one umieszczone na trzech kolumnach zwanych filarami surowości, równowagi i łaski.
Drzewo Życia jest zatem systemem inicjacyjnym, umożliwiającym kabaliście kontakt z Bogiem. Oczywiście, zanim do tego dojdzie, trzeba przejść dziesięć kolejnych stopni wtajemniczenia, a nie jest to łatwe! Co więcej, nie należy się zajmować wyższymi stopniami, kiedy się nie opanowało niższych. W historii magii znane są przypadki osób, które - pełne dumy i pychy - omijały niższe sefiroty (stopnie wtajemniczenia) Drzewa Życia i zabierały się od razu do najtrudniejszych zadań. Jeden z nich, brat Achad, słynny kabalista i uczeń Aleistera Crowleya, opłacił swą pychę szaleństwem. Zamiast dostąpić najwyższego wtajemniczenia, wpadł w obłęd i biegał po ulicach na golasa w przeźroczystej pelerynie, przekonany, że jest niewidzialny.
Królestwo materii
Naszą wędrówkę po kabalistycznym Drzewie Życia należy zatem rozpocząć od najniższego sefirotu, Malkhut (Królestwo), obejmującego sferę Ziemi, materii i fizycznego ciała. Kabaliści powiadają, że całe Drzewo Życia znajduje się w Malkuth. Należy przez to rozumieć, że całość naszych praktyk magicznych odbywa się w świecie fizycznym, a nie gdzieś w zaświatach. Celem każdego okultysty jest zjednoczenie tego świata ze światem boskim. Na poziomie materii mag stwarza pierwsze magiczne związki, budując swoją świątynię, wyposażając się w rytualną szatę i bronie magiczne (różdżkę, miecz, puchar i pentakl). Odbywa też regularne praktyki, które zapisuje w dzienniku magicznym.

Podstawa ducha
Powyżej Malkhut znajduje się pierwszy poziom świata duchowego, nazywany Jesod (Podstawą). Jesod obejmuje wszystko, co znajduje się na planie astralnym. Kiedy śnimy, marzymy na jawie lub poruszamy się w krainie wyobraźni, to znajdujemy się właśnie na tym poziomie. Aby opanować tę sefirę, należy zbudować sobie w wyobraźni świątynię astralną i szkolić się w wizualizacjach i podróżach astralnych. Dopiero po długim treningu będzie można przejść do następnej sefiry, znajdującej się u podnóża filaru surowości.

Chwała rozumu
Hod to inaczej Chwała. Jej atrybutami są logika i intelekt. Tutaj mag rozwija swoje zdolności naukowe, a więc szkoli się w gematrii i studiuje różne systemy religijne. Dzięki temu lepiej pojmuje współzależność zjawisk i uczy się tego, że każda wiedza jest względna. Jest to niezmiernie ważne, ponieważ tylko w ten sposób można się uchronić przed fanatyzmem religijnym.

Zwycięstwo zmysłów
Po opanowaniu tych zdolności mag może przejść do sefiry Necach (Zwycięstwo), znajdującej się po przeciwległej stronie Drzewa Życia, u podnóża filaru łaski. Jest to sfera zmysłów, uczuć i pożądania, czyli tego wszystkiego, co zapewnia spójność światu. Dlatego mag uczy się na tym poziomie przywoływać bóstwa oraz rozwija swoje zdolności artystyczne. Na tym poziomie zdobywania wiedzy odbywają się praktyki związane z magią seksualną.

Piękno przeznaczenia
Po opanowaniu wspomnianych sefir można przejść do sefiry Tiferet (Piękno). Jest to wszakże pierwszy drastyczny przełom na drodze inicjacyjnej Drzewa Życia. Tiferet to siła życiowa człowieka, jego prawdziwa wola, innymi słowy - przeznaczenie. Wstępując na ten poziom, mag musi raz jeszcze sprawdzić wszystkie nabyte dotychczas umiejętności magiczne. Na tym poziomie jego zadaniem jest odnalezienie Świętego Anioła Stróża, który od tej pory towarzyszyć mu będzie w rozwoju duchowym.

Siła okrucieństwa
Z Tiferet mag przechodzi do Gebury (Siły), sefiry znajdującej się na filarze surowości. Nic tak jak Gebura nie oddaje mrocznego aspektu tego filaru. Gebura to sfera gwałtownych sił, które leżą u podłoża wszelkiej destrukcji, okrucieństwa i nienawiści. Kabaliści utożsamiają ją ze srogą władzą matki. Na tym poziomie mag ćwiczy swoją wytrzymałość, praktykując medytację, ćwiczenia oddechowe i hatha jogę. Pomogą mu one we wdrażaniu jego woli.

Łaska tworzenia
Zanim to jednak nastąpi, będzie musiał jeszcze opanować cnoty związane z sefirą Chesed (Łaska), znajdującą się po drugiej stronie, na filarze łaski. Chesed to dobrotliwa władza ojca i w kabale oznacza twórczą aktywność. Mag rozwija na tym poziomie swoje moce energetyczne związane z energią Kundalini, żeby móc lepiej wykorzystać nabyte dotąd umiejętności.
W tym punkcie kończy się znany nam świat, a otwiera przestrzeń nie znanych nam możliwości. Mag może czynić cuda, a dzieją się wokół niego rzeczy, od których łatwo popaść w obłęd. Powiada się, że między siedmioma niższymi sefirotami i trzema najwyższymi rozpościera się otchłań - Daat - w której czyhają demony rozumu.
Jeśli się chce ją przekroczyć, należy porzucić własne "ja", wyzbyć się swego "ego" i zdać się na to, co się będzie działo. W innym bowiem razie łatwo o szaleństwo. Można też stać się czarnym magiem, ponieważ w otchłani znajduje się przejście na drugą, mroczną stronę drzewa życia.
Ponad otchłanią znajduje się świat duchowy, o którym kabaliści mówią, że składa się z trzech sefirotów: Biny, Chochmy i Kether.
  • Binah (Rozumienie) to Wielka Matka, przestrzeń możliwości, zasada żeńska we wszechświecie, którą taoiści nazywają jin.
  • Chochma (Mądrość) jest Wielkim Ojcem, impulsem do działania, zasadą męską, jang.
  • Kether (Korona) znajduje się na czubku Drzewa Życia. Jest to Pierwszy Sprawca, Bóg, który u kabalistów nie ma oblicza, ponieważ jest nicością.
Morał płynie z tego taki, że tylko dzięki dotarciu do nicości można się stać równym Bogu.

HUDUN
Wielkie Księgi Kabały
Pierwsza księga kabały, Sefer Jecira (Księga Stworzenia) powstała w III wieku naszej ery. Następna, Sefer ha-Bafir (Księga Jasności) w XII wieku. Zawiera ona komentarze do Sefer Jecira. Największą jednak sławę zdobyła Sefer ha-Zohar (Księga Blasku), napisana w XIII wieku przez kastylijskiego mistyka, Mojżesza z Leon. W księdze tej znajdują się komentarze do Pisma Świętego, ezoteryczne interpretacje żydowskiego prawa, a także teksty poświęcone fizjonomistyce i chiromancji.

Tajemna tradycja
Hebrajskie słowo kabbala oznacza "otrzymanie", "to, co zostało przyjęte" lub "tradycja". Żydowscy mistycy wybrali to słowo, chcąc podkreślić, że kabała jest nauką wpisaną w przymierze narodu izraelskiego z Bogiem, przekazywaną w sposób tajny, z ust do ust, by tylko wybrani mogli ją pojąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz