sobota, 14 kwietnia 2012

http://chomikuj.pl/Markowski/DOKUMENTY+ARTYKU*c5*81Y+CIEKAWOSTKI/Podr*c4*99cznik+Akumulatora+Orgonu

 http://priveee.dyndns.org/Kippin/OrgonSiecWilka/orgon1.html

http://priveee.dyndns.org/Kippin/OrgonSiecWilka/index.html

ORGON

ENERGIA ŻYCIA
Autor : KAZIMIERZ BZOWSKI

Wstęp

Znaczna większość zdjęć przedstawionych dalej, jako ilustracja różnych rodzajów i stanów energii "orgon" jest autorstwa wielu fotoamatorów, którzy nadsyłali je do mnie w celu rozpoznania i ewentualnej publikacji.Na wszystkich z nich twarze osób na zdjęciu są "wymaskowane" elektronicznie ( o ile orgon sam się o to nie postarał),Tylko trzy zdjęcia są autorstwa Kazimierza Bzowskiego i tylko te zezwalam, kopiować i używać w dowolnej publikacji. Są to fotogramy :"seans orgoniczny",oraz - zdjęcia "F" i "W". Jednocześnie wyrażam podziękowanie tych wszystkim, kórzy nadsyłali te zdjęcia bądź w inny sposób przyczynili się do powstania tej strony, omawiającej niezwykłe odkrycia.


Energię, nazwaną później "Orgon" odkrył w roku 1929 lekarz, dr.Wilhelm Reich, Austriak urodzony we Lwowie. Początkowo znalazł dla niej zastosowanie wyłącznie medyczne, używając jej do poprawy potencjału życiowego swoich pacjentów. Jak to zazwyczaj bywa nie znalazł uznania w kołach lekarskich i w niedługim czasie wyemigrował do USA. Ale i tam mu się nię wiodło, sfery oficjalne nie interesowały się "wątpliwym wynalazkiem". W latach II wojny zmarł w Nowym Jorku w nędzy.
309.gif
dr.Wilhelm Reich
W pierwszym okresie po zajęciu Niemiec przez armie alianckie, wywiad USA zainteresowął się znajdowaną niemiecką dokumentacją, w której wspominano o dr.Reichu i o jego odkryciach. To zwróciło uwagę władz na tego człowieka i na sam problem. W późniejszych okresach okazało się, że np. władze komunistycznego ZSRR stosowały "miotacz energii Orgon" wprawdzie do celów jaknajbardziej pokojowych , ale jednak z wydźwiękiem politycznym. Zapewne nieraz obserwowaliście w TV defiladę 1-majową w Moskwie. Zauważyliście, że zawsze panowała tam piękna słoneczna pogoda, podczas gdy wiadomo, że pogoda w Europie środkowej nie zawsze taka była... Poprzedniego dnia, przed defiladą na obrzeżach Moskwy ustawiało się kilka samochodów-platform z zamontowanymi na nich dziwnymi urządzeniami podobnymi do szeregu rur ustawionych ukośnie i wycelowanych w zachmurzone niebo. Pozornie nic się nie działo, nic nie było słychać - a po kilkunastu minutach z chmur lał się deszcz na okoliczne pola wokoło miasta...Następnego dnia nie miało już co opadać z nieba i była "piękna , radziecka pogoda". Zasadniczo tajemnicza energia "Orgon" nie należy do arsenału zbrojeniowego, chociaż jej zastosowania mogą być niekiedy dziwne : za pomocą miotaczy orgonu można sterować pogodą, powodować opady deszczu i tym wspomagać rolnictwo, ale również tymi samymi urządzeniami budowanymi w większej skali - można powodować GIGANTYCZNE POWODZIE NA DUŻYCH OBSZARACH. Umiejętnie sterując tą energią można także powodować, by na jakichś terenach przez wiele miesięcy nie spadała ani kropla deszczu...
Wiele firm, szczególnie w USA i zachodniej Europie produkuje na sprzedaż różnego rodzaju urządzenia orgoniczne, służące do poprawy zdrowia. Ż pośród nich najbradziej znane są trzy : duży akumaulator orgonu , o rozmiarach "budki telefonicznej", do którego wprowadza się osłabionego chorobą człowieka. Siedzi on tam zamknięty przez parę godzin, mając zapewniony dopływ powietrza. Przez ten czas zakumulowany orgon wpływa dobroczynnie na jego ustrój. Drugim, mniejszym urządzeniem jest Akumulator skrzyniowy. Jest to pojemnik wykonany z cienkich deseczek drewnianych, z drewna nie zawierajacego zywicy a więc z drzew liściastych. Kilka warstw tych deseczek przedzielonych jest wełną żelazną.Podobnej wełny używa się czasami do polerowania garnków aluminiowych. Pokrywa skrzyni wykonana jest podobnie : kilka warstw drewna przedzielonych grubymi na 2-4 cm warstwami wełny żelaznej. Żywność i lekarstwa umieszczone w takiej skrzyzni- akumaulatorze orgonu po kilkunastu godzinach uzyskują znacznie większe wartości odżywcze , a przedewszystkim są o wiele łatwiej przyswajalne przez układ trawienny człowieka,. W pewnym sensie na podobnym zjawisku wchłaniania pozytywnej energii orgonu polega mumifikacja mięsa, polepszanie smaku potraw i wzrost siły życiowej żywych organizmów, umieszczonych na 1/3 wysokości wewnątrz modelu piramidy Cheopsa (o tym dalej).
Trzecim , najmniejszym urządzeniem jest "wzmacniacz orgonu.Jest to mały instrument, którego głównymi częściamu są: "gruba na 3-4 cm rura metalowa, najlepiej żelazna, grubo złocona lub ze złota. przez nią , centrycznie przetknięty jest pręt żelazny, z jednego końca ostro zakończony a z dugiego, za pomoca kabelka izolowanego z rdzeniem żelaznym jest przyspawany do niewielkiego , cylindycznego naczynia, również złoconego. Gruba,zasadnicza rura tego urządzenia zamocowana jest w stojaku pozwalającym wycelowanie szpiczastej części pręta w splot słoneczny człowieka, poddawanego działaniu wzmocnionego orgonu
Jest bardzo istotnym w budowie tych instrumentów, by użyte matale były żelazem lub złotem. Izolacja na kablach nie może zawierać w swej budowie CHLORU, który niszczy orgon. Izolujacy plastik nie może więc być PCV ( polichlorek winylu) ani polistyrenem może być to natomiast polietylen. W zbudowanych urządzeniach nie może być niczego, co zawiera chlor lub związki chlorowców, które są antagonistami energii życia. Nauka dotychczas "oficjalnie" nie interesuje się Orgonem. gdyz nie istnieje żadna naukowa teoria mogąca go choć częściowo wyjaśnić. Ci sami naukowcy chętnie jednak "nieoficjalnie" przyglądają się poczynaniom "paranaukowców". Nie zauważa się więc, iż Orgon to rzeczywista energia życia. Wiadomo, iż pojęcie "energia" wcale nie jest równoważne z pojęciem "siła". W odniesieniu do ŻYCIA, zwykło się mówić "siła życiowa" chociaż nie ma żadnego na to dowodu, że pojęcie "życie" łączy się z potocznie uznawaną "siłą życiową" a nie "energią życiową".
W wiedzy dalekiego wschodu "siła życiowa"czy "energia życiowa" utożsamiana jest z pojęciami = w Indiach i Chinach - jako "Mana","Chi", "czi"lub "ki". W Polinezji i na Hawajach to "Mana" to również starogermańska siła "Od, atrybut boga Odyna., także dziewiętnastowieczna "siła magnetyczna" względnie "magnetyzm zwierzęcy" dr. Mesmera. Koniec końców może się okazać, że te wszystkie pojęcia mieszczą się w pojęciu ORGON. Autor poddał się w roku 1996 dwóm eksperymentom , wykonanym na jego osobie za pomocą wzmacniacza orgonu. Ich celem było : za pierwszym razem sprawdzenie. czy w mojej podświadomości pozostały jakieś ślady z ewentualnego, świadomie niepamiętanego kontaktu z UFO, które wylądowało miesiąc wcześniej w pobliżu domu w którym mieszkałem (ale mieszka tam także kilkadziesiąt innych osób).Tu - rezultat był negatywny, Drugi eksperyment wykoany był przy próbie uzyskania od podświadomości odpowiedzi na pytanie: "co jest najważniejsze w życiu" Tu - rezulat nie tylko pozytywny,ale wręcz zaskakujacy w swej dokładności.

303.jpg
Seans orgoniczny
Na stole- z prawej strony zdjęcia stoi niewielki, słabo widoczny "wzmacniacz orgonu". Połączony on jest kabelkiem ze stojącym po lewej stronie złoconym "kubkiem", będącym miejscem zamknięcia obwodu przepływu orgonu .Ze wzmacniacza orgonu jest wycelowany w splot słoneczny cienki złocony pręt. Stamtąd pobierany jest promień orgonu, dalej idzie on na wzmacniacz, później kabelkiem do kubka. Tu - w momencie włożenia trzech palców eksperymentatora = wskazującego i średniego do jego wnętrza a kciuka na zewnątrz = następuje "zamknięcie obwodu" i przepływ orgonu. Wzmocniony orgon od kubka poprzez palce i system nerwowy biorącego udział w eksperymencie płynie do mózgu i wzmaga otwarcie podświadomości oraz potęguje działanie prawej półkuli mózgu, "odpowiedzialnej" za uzyskiwanie wrażeń i kontaktów pozazmysłowych.
Oba eksperymenty przeprowadziła p.dr.Grażyna Fosar z Berlina, dr.astrofizyki i magister psychologii, przeszkolona w prowadzeniu podobnego rodzaju badań za pomocą tego urządzenia.


[ Spis treści | Dalej ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz