poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Atlantyda Caycego


Atlantyda Caycego
Autor: Janusz Zagórski

Uważany jest za najsłynniejszego amerykańskiego jasnowidza i mistyka XX wieku. W Ameryce pisze się o nim doktoraty. A fundacja jego imieniem oddaje do dyspozycji zainteresowanych tysiące zapisanych stron readingów, /odczytów/ jakich dokonywał w transie przez dziesiątki lat. Był i pozostał wręcz ortodoksyjnym katolikiem. Musiał to z czasem pogodzić z uznaniem reinkarnacji i wiedzy o pradawnych zaginionych cywilizacjach.

Edgar Cayce urodzony w Ameryce (1877 - 1945) znany był już za swojego życia. Dzięki informacjom otrzymywanym w czasie owych transów wyleczył z różnych chorób tysiące ludzi. Wchodząc w świat poprzednich wcieleń swoich pacjentów, mimo woli, zaczął trafiać na opisy pradawnego lądu leżącego na oceanie pomiędzy Europą a Ameryką. Po pierwszym takim przypadku, gdy jego asystentka odczytała zapis jego transowej relacji powiedział: - Zastanawiam się teraz, skąd to się wzięło i czy coś takiego w ogóle mogło istnieć? Cayce nigdy nie czytał dwóch dialogów Platona poświęconych Atlantydzie. Później miał coraz mniej wątpliwości. Z jego odczytów wynika, że istniała dziesiątki tysięcy lat temu cywilizacja o dużej kulturze technicznej, która ostatecznie zdegenerowała się i podzieliła los biblijnej

Sodomy i Gomory.

Za czasów jej świetności 50000 lat temu to właśnie tam miało się odbyć znane z mitologii spotkanie przedstawicieli ówczesnych narodów dotyczące wspólnej walki z ogromnymi bestiami, które włóczyły się wówczas po ziemi całymi stadami. Jak wiemy z legend ówcześni ludzie odnieśli w tej walce zwycięstwo. Użyto wtedy nowoczesnych broni a Atlantyda była najlepiej technicznie rozwinięta spośród innych ludów ówczesnego świata. Z dość nieprecyzyjnie formułowanych opisów amerykańskiego jasnowidza wynika, że Atlantydzi konstruowali gigantyczne kryształy dla potrzeb siłowni i bezprzewodowego przesyłania prądu na odległość.

To wcale nie musi być fantazja. Nicola Tesla genialny czeski wynalazca robił takie doświadczenia w XX wieku. Mieszkańcy Atlantydy mieli wykorzystywać energię Słońca. Wymieniany przez Cayce`go ogniotrwały kamień - rubin przepuszczając odpowiednio przefiltrowane promienie słoneczne generował emisję potężnej energii. Skoncentrowana przez pryzmaty lub szkło miała uruchamiać wszelkie urządzenia mechaniczne w tym środki podróży.

"Śpiący prorok",

jak często o nimi mówiono wskazywał na jej położenie geograficzne od miejsca na zachodzie, gdzie obecnie znajduje się Morze Sargassowe, po Azory na wschodzie. Wielu mieszkańców Atlantydy wyczuwało zbliżającą się zagładę i falami emigrowało w różnych kierunkach. Stąd tłumaczy się podobieństwo kultur Egiptu, Peru, Meksyku, Ameryki Środkowej. Według niego Atlantydzi pomagali w Egipcie budować piramidy z zapisem przeszłych i przyszłych wydarzeń na Ziemi. Przynieśli oni do Egiptu nową wiedzę, której ślady odnajdujemy po dziś.

Zagadkowe piramidy

leżą zresztą na wszystkich wymienionych terenach. Skąd takie zmiłowanie ludów nie mających wedle oficjalnej nauki żadnych ze sobą kontaktów do tego właśnie a nie innego kształtu?



Cayce widział trzy okresy zniszczenia Atlantydy. Pierwsze dwa ok. 15000 lat p.n.e., kiedy to główny ląd został rozbity na wyspy i trzeci ok. 10000 lat p.n.e., gdy trzy wielkie wyspy i kilka mniejszych zniknęło w ciągu jednej nocy. Niszczenie tej cywilizacji opisane zostało między innymi takimi słowami:"Przy ciągłym lekceważeniu tych, którzy przestrzegali

wszystkich praw obowiązujących Synów Bożych, człowiek wytworzył niszczycielskie siły, które w połączeniu z naturalnymi właściwościami gazów i sił elektrycznych spowodowały pierwszą erupcję, wyzwalającą się z głębi ziemi"
. Z przekazu z 1930 roku dowiadujemy się co o jednym z diagnozowanych ludzi mówił w transie Cayce: "W Atlantydzie, w okresie przed pierwszymi

niszczycielskimi siłami, istota ta budowała to, co służyło do działania tych

destrukcyjnych maszyn

zarówno w powietrzu jak i nad wodą"
. Takich relacji było bardzo wiele. Po pierwszym kataklizmie Atlantyda rozpadła się na kilka wysp. Z czego trzy największe to: Poseidia, Aryan i Og.. Fragmenty tej pierwszej miały się według niego wyłonić pod koniec lat sześćdziesiątych naszego wieku. W rejonie Bimini odkryto pod wodą białą marmurową kolumnę. Może to pozostałość po pięknej świątyni znanej z opisów Platona a może jak sugerują sceptycy pozostałość po zatopionym ładunku jakiegoś statku?

Edgar Cayce mówił, że rasa ludzka zwana Atlantydami zastąpiła wcześniejszą rasę żyjącą na legendarnym kontynencie położonym na Pacyfiku a zwanym Lemurią. Katastrofa tamtego lądu była wynikiem przesunięcia biegunów ziemi. Datowanie zaginięcia Atlantydy idzie w parze z czasem biblijnego Potopu i wiele wskazuje na to, że miał on miejsce. Stan naszej współczesnej cywilizacji przypomina na swój sposób schyłkowy okres Atlantydy jaką znamy z opisów Cayce`go i Platona.

Czyżby historia zataczała kolejne koło i czekał nas podobny los? A może zdążymy zbudować między sobą , bogami i Bogiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz